Menu

Psychologia odchudzania

12 marca 2017 - Ciekawostki
Psychologia odchudzania

Jestem przekonana, że w momencie, w którym czytasz ten tekst, tysiące osób na całym świecie (a może nawet w samej Polsce) podejmuje decyzję o odchudzaniu. Być może jest to ich drugie, trzecie, czwarte podejście. Dlaczego tak się dzieje, że odchudzanie nam nie wychodzi? Niby stosujemy założoną dietę, niby się ruszamy więcej, niż wcześniej, ogólnie staramy się żyć zdrowiej i jak Bóg przykazał, a waga albo nie spada, albo spada za wolno, albo spadnie, ale potem powróci.

Osoba z nadwagą często ma kompleksy i dlatego się chce odchudzać. Jeśli jej to nie wychodzi, samoocena spada jeszcze bardziej: już nie tylko jestem gruba, ale nawet nie potrafię sobie z tym poradzić. Jestem beznadziejna. Czy to oznacza, że wszystkie sposoby na odchudzanie są nic niewarte, a sami jesteśmy skazani na nadwagę? Poza indywidualnymi przypadkami, w których nadwaga może być uwarunkowana genetycznie, oczywiście, że nie. To nie w dietach tkwi problem. Jedne są szybsze, inne wolniejsze, jedne powodują efekt jojo, inne nie. Owszem. Ale to, że nie potrafimy się odchudzić, zależy od nas samych. Problem jest tylko i wyłącznie w naszych głowach.

Wiem to z doświadczenia, bo pierwsze podejście do odchudzania zakończyło się zupełnym niepowodzeniem. Miałam już dość diety, przerwałam ją po trzech tygodniach.

Chyba, nie muszę dodawać, czym to się skończyło dla mojej wagi. Za drugim razem było już dużo lepiej, chociaż nie aż tak, jak oczekiwałam. A teraz mogę powiedzieć, że mój wygląd jest zadowalający.

Co więc należy zrobić, poza zmotywowaniem się, znalezieniem diety i uprawianiem sportu, żeby efektywnie się odchudzać? Cała reszta to nic innego, jak psychologia diety.

Jeśli więc sama masz problemy z odchudzaniem, musisz sobie odpowiedzieć na pytanie, dlaczego? Diety są dobre na odchudzanie, ale mają jeden mankament: związane są tylko z fizyczną stroną samego procesu, a psychiczna to już nasza własna działka. Jeśli dieta ma zadziałać, koniecznie trzeba się zmotywować. O tym już pisałam w oddzielnym artykule. Po drugie dietę trzeba nauczyć się traktować, jako coś normalnego. Tak jak wstawanie, higienę osobistą, czy pracowanie. Osoby, które schudły, zawsze w ankietach twierdzą, że w istocie było to proste: może nie szybkie i nie niewymagające wysiłku, ale proste: zwyczajne.

Problemem mogą też być nawyki i brak silnej woli. Jeśli lubisz zjeść tłusto czy słodko i nie przepadasz za uprawianiem sportu, co tu dużo mówić: musisz zmienić swoje nawyki i przekonać się do nich: co najważniejsze na stałe, bo nie ma diety, która daje efekt po dwóch tygodniach, a potem można sobie wrócić do starego trybu odżywiania.

Przekonaj samą siebie, zmień nawyki, potraktuj to jako normalną rzecz: jak tak postąpisz, masz realną szansę na sukces w odchudzaniu.

Znalazłeś nas za pomocą słów kluczowych :

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *